Kategorie: Wszystkie | balkon | design | kuchnia | meble | przydatne | salon | sypialnia | z życia wzięte
RSS
niedziela, 22 czerwca 2008
Projekt kuchni - lista kontrolna
Strefa zapasów
  • Lodówka
  • Zamrażarka
  • Wysoka szafa spiżarniana z szufladami lub cargo
  • Szuflada cokołowa na skrzynki z napojami
  • Regał na wino
Strefa przechowywania
  • Szafka wisząca na szkło (szklanki, kieliszki)
  • Szafka wisząca na zastawę kawową (filiżanki, spodki)
  • Szuflada na talerze codzienne
  • Szuflada na talerze „od święta”
  • Szuflada na sztućce codzienne
  • Szuflada na sztućce „od święta”
  • Szuflada na drobiazgi (przybory do pisania, szycia, drobne narzędzia)
  • Blat do wstępnej obróbki żywności
  • Szuflada na naczynia dla niemowlęcia
  • Szuflada cokołowa na akcesoria dla psa
Strefa zmywania
  • Szafka pod zlewozmywak
  • Szuflada lub cargo na środki czystości
  • Wieszak do suszenia ścierek
  • Segregator odpadów
  • Zlewozmywak
  • Bateria
  • Młynek do mielenia odpadów
  • Mata antywodna na dno szafki zlewozmywakowej
  • Zmywarka
  • Front do zmywarki
Strefa przygotowywania
  • Szuflada na sztućce robocze (noże do krojenia, deski, wałki do ciasta itp.)
  • Szuflada na przyprawy (sól, pieprz, ocet, zioła prowansalskie itd.)
  • Szuflada na często używane produkty spożywcze (cukier, herbatę, kawę, oliwę itd.)
  • Szuflada z gniazdem elektrycznym na drobny sprzęt AGD (mikser)
  • Szafka żaluzjowa z gniazdem elektrycznym na ekspres do kawy, toster, czajnik bezprzewodowy
  • Główny blat do przygotowywania posiłków (min. 90 cm)
  • Oświetlenie blatu roboczego pod szafkami wiszącymi
Strefa gotowania/pieczenia
  • Piekarnik
  • Płyta grzejna gazowa lub elektryczna
  • Pochłaniacz pary
  • Kuchenka mikrofalowa
  • Szafa do zabudowy piekarnika
  • Szuflada cokołowa na blachy i ruszty do pieczenia
  • Szuflady na garnki i pokrywki
Strefa jadalna
  • Stół
  • Krzesła
  • Witryna na kieliszki
  • Kredens na obrusy, serwety, alkohole, wazony
Ogólne
  • Uchwyty
  • Listwa cokołowa
  • Listwa przyścienna
  • Listwa wieńcząca górna
  • Listwa wieńcząca dolna
  • Panele naścienne
  • Półki na ozdoby
  • Oświetlenie wysięgnikowe górne
  • Podświetlenie witryn
  • Relingi naścienne z zawieszkami (na ścierki, książką kucharską, sztućce robocze)
  • Szyby
źródło:http://www.wfm-kuchnie.pl/meble-kuchenne-poradnik,main,6,,,15,,PL.htm
19:21, zamieszkamy
Link Komentarze (1) »
czwartek, 22 listopada 2007
Remont czas zacząć
Za kilka dni zaczyna się remont, a my w proszku. Jak to dobrze, że Castorama jest tak blisko. Zmęczona poszukiwaniem żółtych płytek do łazienki (bo na taki kolor się uparłam, żaden inny) po całym Wrocławiu zawędrowałam właśnie do Castoramy i znalazłam nawet nie jeden, a dwa zestawy płytek, oba produkcji firmy Tubądzin (ale się do tego nie przyznają, hehe;), z kolekcji stworzonych specjalnie dla Castoramy właśnie. Jakoś nie czuję, żeby były one jakieś szczególnie brzydkie, wręcz przeciwnie.
    Pierwsza decyzja - kiribati - z całego zestawu błyszczących płytek w różnych pastelowych odcieniach wybieram żółte i jasnożółte. Płytki z daleka wyglądają na najprostsze błyszczące, z bliska widać na nich delikatny jasny wzorek. Dekorów - brak, ale może sam kolor płytek jest dostatecznie ożywczy a nie ma co kombinować z malutką łazienką.
    Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam jednak odrzucić ten wybór. Powód prosty - brak pasujących płytek podłogowych. W tej kolekcji są - o zgrozo - tylko niebieskie. W absolutnie nie pasującym odcieniu. Ehhh. A mogło być tak pięknie - płytki urocze i za jedyne 20 kilka zł za metr...
    Ostatecznie, po dłuuugim debatowaniu, staniu na wprost tablicy z przyklejonymi płytkami i wizualizacją i próbami stworzenia własnej wizualizacji w głowie padła decyzja o zakupieniu żółtych i beżowych (w zasadzie waniliowych) płytek z kolekcji rodos - przy czym beżowych jednak będzie więcej. Żółte płytki mają dość ciemny odcień i lepiej nie przesadzać z ich ilością, więc najlepiej położyć tylko na niektórych obszarach - np. wanna i kibelek. Same płytki mają barwne prążki w nieco ciemniejszym odcieniu i delikatne rowki wzdłuż płytek - moim zdaniem ciekawe rozwiązanie. Wyglądają na pewno bardziej elegancko, mają też dekory i listwy, ale o tym czy wezmę te ozdobniki zadecyduję pewnie dopiero w chwili kupna. Aha, cena - 41 zł/metr.
    Teraz farby. Strasznie chciałabym uniknąć pomieszkiwania w białych, jak dla mnie pozbawionych wyrazu białych ścianach. Mimo, że słyszę głosy, że nie ma sensu malować od razu, bo remont, bo ściany się brudzą, bo to, bo tamto. A białe się nie wybrudzą?? Od razu zrobią się szare... Poza tym jest tyle odcieni bieli... Już chyba lepiej wybrać jakiś inny kolor i nie patyczkować się tak do końca z odcieniem, byleby był w odpowiedniej tonacji. Ale jaką farbę wybrać? Lateksową? Akrylową? A jaką firmę? Poczytałam trochę w Internecie i oto co znalazłam.
Farby akrylowe:
-
tańsze
- nawet jeśli określane są jako zmywalne, w rzeczywistości są problemy z ich doczyszczeniem
- mogą wydawać się bardziej szorstkie w dotyku
- uderzenie np. krzesłem może stworzyć rysy
Farby lateksowe:
-
droższe
- "gumowe" w dotyku
- łatwo je wyczyścić, wystarczy mokra ścierka
- nie przepuszczają wody - czasami wręcz mogą być stosowane zamiast płytek w kuchni czy łazience
- mają opinię "nieoddychających", jednak obecnie stosowane farby mają mikroporowatą strukturę, dzięki czemu pomieszczenie "oddycha". Mam przynajmniej nadzieję, że to, co twierdzą producenci to prawda;)
- jeśli ściany nie będą odpowiednio zagruntowane, farba może odchodzić od ściany
- chcąc zmienić kolor ścian i pomalować je akrylem, należy najpierw pozrywać płaty farby lateksowej
- uderzenie np. kantem krzesła może spowodować "oderwanie" kawałka farby

Po rozmowie z panem w Castoramie doszłam do wniosku, że jednak warto spróbować z lateksem choćby ze względu na łatwość utrzymania w czystości. Polecił mi Nobiles - Cztery Pory Roku ze względu na najlepszy stosunek cena/jakość. Co prawda wybór kolorów jest dość ubogi, ale cena bardzo korzystna - 5 litrów farby za 57 zł, podczas gdy lateksowe farby duluksa kosztują 75 zł. Może więc uda mi się wybrać jeden z 3 lekko beżowawo-żółtawych odcieni do salonu i gabinetu. Nad sypialnią jeszcze się zastanawiam, być może zdecyduję się tam jednak na próbę na farbę akrylową?
Co ciekawe - ceny mniejszych opakowań (2,5 litra) duluxa i nobilesa różnią się tylko o złotówkę, więc kupiłam sobie do przedpokoju kupiłam 2,5 litra farby dulux "dojrzały groszek" i mam spokój, nie musząc męczyć się z wyborem jednej z niezbyt ciekawych zieleni nobilesa.

Mam nadzieję, że po jakimś czasie będę zadowolona z wyboru....
   

czwartek, 04 października 2007
A jaki kolor podłogi?

Jasne podłogi:
Jeśli masz ciemną przestrzeń, którą chcesz nieco rozjaśnić, wybierz jasny kolor. Jasne kolory odbijają światło. W ten sposób pomieszczenie staje się jaśniejsze i sprawia wrażenie większego. Jasne kolory podkreślają czystość i spokój, nadając przestrzeni wymiar ponadczasowy. Łącząc je z chłodnymi barwami ścian można uzyskać stonowany efekt. Nie wolno z tym jednak przesadzić; na północy i zachodzie obowiązuje zasada: im bielsza podłoga, tym chłodniejszy nastrój. Ciemne meble i jasne drewniane podłogi świetnie się komponują, wywołując zaskakujący efekt. Ponadto, jasne kolory można z powodzeniem łączyć się z wieloma różnymi barwami.

Ciemne podłogi:
Ciemne podłogi to doskonały punkt wyjścia do tworzenia kontrastów. Świetnie komponują się z jasnymi ścianami lub z ciemnymi barwami ozdób i akcesoriów. Należy unikać śnieżnej bieli i wybierać złamaną biel lub biel z domieszką innego koloru. Pomieszczenie można nieco ożywić stosując kolorowe akcesoria. Przez nadmiar ciemnych kolorów pomieszczenie stanie się posępne, pozbawione światła i atmosfery.

Efekt połączenia kolorów podłogi, sufitu i ścian.
Ciemna podłoga w połączeniu z bladymi ścianami i sufitem optycznie poszerza pomieszczenie.
Połączenie ciemnej podłogi i ciemnego sufitu optycznie poszerza i obniża pomieszczenie.
Ciemne ściany w pokoju z jasną podłogą i sufitem podkreślają linie poziome.
Jasna podłoga, sufit i tylna ściana: przestrzeń wydaje się węższa, wyższa i z większą głębią.
Ciemna tylna ściana oraz jasne ściany boczne i podłoga zmniejszają głębię pomieszczenia.
Jasny sufit, ciemna podłoga i ciemne ściany nadają pomieszczeniu wygląd piwnicy (światło tylko nad głową).
Jasna podłoga, jasna ściana tylna, ciemne ściany boczne i ciemny sufit wywołują wrażenie tunelu.
Pomalowanie wszystkich powierzchni na ten sam ciemny kolor powoduje utratę kształtu przez pomieszczenie.
Pomieszczenie z jasną podłogą i jasnymi ścianami wydaje się przestronne. Nadmiar jasnych barw sprawia, że pomieszczenie staje się zimne i bezosobowe.


źródło: quick-step

21:41, zamieszkamy , przydatne
Link Dodaj komentarz »
Jak malować?
Maluj stosując kontrastowe kolory.
Wyraźne kontrasty między ścianami a pozostałym wyposażeniem wnętrza to wspaniały sposób, aby pomieszczenie uzyskało indywidualny charakter, np. jasne meble pasują do większości kolorów, ciemne z kolei lepiej harmonizują z delikatnymi kolorami ścian.

Pamiętaj, kolory mogą optycznie zwiększać lub zmniejszać pomieszczenie.
Zimne kolory dają wrażenie przestrzeni:
odcienie błękitów, zielono-niebieskie, fioletowo-niebieskie, a także czerń.
Ciepłe odcienie żółcieni, czerwieni i pomarańczy pomniejszą wnętrze – tym bardziej, jeżeli będą bardziej nasycone.

Podziel powierzchnię ściany.
Listwa lub panel optycznie dzieli powierzchnię ściany na pola górne i dolne. Podział powinien zostać zastosowany poniżej lub powyżej wzroku mieszkańca. Pomalowanie ich wzmacnia dodatkowo całościowy efekt oraz daje poczucie ciepła i przytulności.

Wybierz odpowiednią tonację.
Jeśli masz problem z wyborem stopnia nasycenia koloru, wybierz raczej kolor jaśniejszy niż ciemniejszy. Próbki kolorów dostępne w sklepach są na ogół niewielkich rozmiarów, po naniesieniu na dużą powierzchnię Ściany kolor wydaje się być intensywniejszy niż na próbce.

Stosuj silne akcenty.
Malowanie przy użyciu zdecydowanych akcentów jest modne i inspirujące. Taki sposób malowania pasuje idealnie do pomieszczeń o niewielkich powierzchniach ścian. Zdecydowany kolor przynajmniej jednej ze ścian odwróci również uwagę od tego, co chcielibyśmy ukryć (np. nieprawidłowe proporcje wnętrza, uskoki, filary).

Kolor potęguje doznania.
Jeśli powierzchnię ściany podzielimy malując ją różnymi kolorami pokój nabierze swoistego charakteru. Zabieg ten stwarza ciekawe efekty przede wszystkim w małych pomieszczeniach.

Znaczenie światła.
Odbiór kolorów w pomieszczeniach zależy od rodzaju źródła światła. Dlatego też dobór oświetlenia w Twoim świeżo pomalowanym pokoju jest tak ważny. Oświetlenie punktowe, lampy wiszące i światło słoneczne - różnicują odbiór kolorów.

Połysk.
Stopień połysku ma również znaczenie. Farby w tym samym kolorze, ale o różnym stopniu połysku są przez nas odbierane w odmienny sposób. Matowe powierzchnie absorbują światło, pomieszczenia wydają się mniejsze, ale też przytulniejsze. Błyszczące odbijają światło i powiększają wnętrze.

Pasy pionowe.
Sprawią, że wnętrze wyda się wyższe. Pionowe pasy zwężą również optycznie pomieszczenie.

Pasy poziome.
Odmienią każde pomieszczenie. Stworzą poczucie harmonii oraz spokoju. Idealne np. w sypialni. Pomalowanie sufitu i stykającego się z nim fragmentu ściany tym samym kolorem spowoduje optyczne obniżenie i poszerzenie pomieszczenia.

źródło:
Beckers

21:37, zamieszkamy , przydatne
Link Komentarze (1) »
piątek, 24 sierpnia 2007
Jak wybierać panele?
Grubość
Do tej pory standardem są panele o grubości 8mm, jednak coraz częściej można kupić panele o grubości 7mm lub nawet 6mm. O ile 7mm jeszcze jest do przyjęcia, to 6mm już raczej nie - jest to typowy tani produkt sprzedawany na promocjach w marketach budowlanych. Panele o grubości 6mm po prostu mają być tylko tanie i nic poza tym. Jeżeli chcesz kupić dobry i trwały produkt, który ma Ci długo służyć, to najlepiej kupić takie panele, które mają 8mm grubości.

Marka / producent
Raczej nie warto kupować podłóg nieznanych firm, ponieważ wiąże się to z zagrożeniem, że w przypadku reklamacji, nie będziesz miał do kogo się zwrócić. Jak ocenić czy producent paneli, które Ci się spodobały jest wiarygodny i czy poważnie traktuje swoich klientów? Z tym może być problem, ale na pewno dobrym kryterium jest fakt czy firma posiada na przykład stronę w internecie (oczywiście w języku polskim). Jeżeli ktoś sprzedaje swoje produkty w Polsce i nawet nie posiada strony internetowej, która zawierała by podstawowe informacje o produktach, to raczej nie można o takiej firmie powiedzieć, że poważnie traktuje polskich klientów. Jeżeli firma ma swoją stronę, to sprawdź czy jest na niej marka podłogi, którą chcesz kupić. Jest to ważne ponieważ ostatnio wiele firm produkuje podłogi pod markami sieci dystrybucji - do takich marek producenci zwykle się nie przyznają. Warto sobie zadać pytanie 'dlaczego?'.

Najbardziej znane marki paneli na polskim rynku, to:
CLASSEN
EGGER
KAINDL
KRONOPOL
PERGO
QUICK - STEP
WITEX

Klasa przeznaczenia / użyteczności
To jest kluczowa cecha przy zakupie paneli laminowanych. Jak porównać wytrzymałość na zużycie różnych podłóg? Na szczęście EPLF (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Paneli Laminowanych) ustanowiło pewne standardy (klasy przeznaczenia). Panele wszystkich producentów są poddawane identycznym badaniom, które określają jaki jest stopień odporności podłogi na zużycie. Istnieje 6 klas przeznaczenia podłogi:

Kl.21 / AC2 Podłogi oznaczona takim symbolem mogą zostać ułożona tylko w słabo użytkowanych pomieszczeniach mieszkalnych, np w sypialniach.

Kl.22 / AC2 Podłogi przeznaczone do średnio użytkowanych pomieszczeń mieszkalnych (sypialnie, pokoje dzienne).

Kl.23 / AC3 Podłogi przeznaczone do intensywnie użytkowanych pomieszczeń mieszkalnych (przedpokoje, pokoje dzienne).

Kl.31 / AC3 Podłogi przeznaczone do wszystkich pomieszczeń mieszkalnych oraz do słabo użytkowanych pomieszczeń użyteczności publicznej (pokoje hotelowe)

Kl.32 / AC4 Podłogi przeznaczone do wszystkich pomieszczeń mieszkalnych oraz do średnio użytkowanych pomieszczeń użyteczności publicznej (małe biura, butiki)

Kl.33 / AC5 Podłogi przeznaczone do wszystkich pomieszczeń mieszkalnych oraz do intensywnie użytkowanych pomieszczeń użyteczności publicznej (sklepy).

Sposób montażu
Do niedawna wszystkie panele musiały być montowane przy użyciu kleju. Jednak obecnie istnieje kilka systemów montażu bezklejowego. Jest to całkowicie pewny i bezpieczny sposób układania paneli podłogowych. Układanie podłogi bez użycia kleju jest o wiele szybsze, łatwiejsze i czystsze. Po prostu rewelacja. Dlatego nie kupuj paneli podłogowych, do których montażu konieczny jest klej - to już historia. Istnieje kilka opatentowanych systemów bezklejowego montażu. Najbardziej popularne i zarazem praktyczne są systemy: Uniclick firmy UNILIN oraz EasyConnect firmy CLASSEN. Ważny jest również sposób zabezpieczenia przed wilgocią - warto o to zapytać sprzedawcę. Na przykład niektóre firmy stosują impregnację krawędzi a inne specjalny wosk, który zarówno zabezpiecza panele przed wnikaniem wilgoci, jak również ułatwia ich montaż.

CENA
Panele laminowane mogą kosztować od 15 zł/m2 do ponad 100 zł/m2. Od razu odradzamy kupno tych najtańszych, zgodnie z zasadą 'kto tanio kupuje, ten kupuje dwa razy'. Przyzwoite panele o grubości 7 mm można kupić za ok. 25 zł/m2 , a o grubości 8 mm - za ok. 32 - 35 zł/m2 . Należałoby sobie zadać pytanie czy wobec tego warto kupić droższe panele. Naszym zdaniem odpowiedź brzmi 'tak'. Zwykle (chociaż nie zawsze) czym droższe panele, tym mają one więcej wartościowych cech, jak np. większa odporność na ścieranie, szlachetniejsze wzory, lepsze powierzchnie (np struktura drewna, połysk), właściwości antybakteryjne, itp. Paneli podłogowych nie kupuje się co roku, dlatego warto wydać trochę więcej pieniędzy. Podobnie jeżeli wahasz się pomiędzy panelami za 28 zł/m2 i 35 zł/m2 - gdy kupujesz np. 20 m2, to różnica w wartości całego zakupu wyniesie tylko 40 zł. Zakładając że panele będziesz użytkował przez 10 lat, daje to różnicę w wysokości tylko 14 zł/rok.

Powierzchnia
Większość paneli posiada powierzchnię matową - taki jest standard na rynku. Jeżeli chcesz żeby Twoje panele ładnie się błyszczały, to uwaga: nie kupuj matowych paneli i środka do nabłyszczania - w ten sposób tylko zniszczysz sobie podłogę. Paneli laminowanych nie wolno myć przy pomocy środków zawierających wosk! Dlatego jeżeli chcesz mieć błyszczącą podłogę, to od razu kup błyszczące panele. Ostatnio bardzo popularne stają się nowe rodzaje powierzchni, np. powierzchnia odwzorowująca rysunek słojów drewna. Całkowitą nowością jest natomiast powierzchnia przypominająca olejowane drewno. W temacie powierzchni warto też wspomnieć o ostatniej innowacji jaką wprowadziły na rynek firmy CLASSEN oraz WITEX, czyli o powierzchni antybakteryjnej (dwa zupełnie inne rozwiązania). Dopiero za jakiś czas się okaże czy klienci zaakceptują takie nowatorskie rozwiązania w dziedzinie podłóg.


-----------------------

Wskazówki na pewno przydatne i skorzystam z nich. W tej chwili jeszcze nie stałam przed wyborem paneli, na spacer po sklepach ruszę gdzieś tak za miesiąc. Ale już w tej chwili wiem czego się trzymać - różnice cenowe w panelach o grubości 7 mm a 8 mm są nie takie duże, nieco większe może między panelami o klasie AC3 a AC4. Ale jeśli weźmie się pod uwagę czas, w jakim będzie można te wytrzymalsze panele używać, to chyba się opłaca zapłacić nieco drożej.
Wstępnie myślę nad jakimś jasnym kolorem do pokojów, do przedpokoju może jakiś ciemniejszy - tu pewnie będzie największy dylemat. Co do firmy to słyszałam dużo pozytywnych opinii na temat Classen. Ale decyzja jeszcze nie podjęta.
11:49, zamieszkamy , przydatne
Link Komentarze (4) »
czwartek, 16 sierpnia 2007
Balkonowe inspiracje




http://www.krzywda.com/nowosci/Kompozycja2.jpg






http://www.jollyfarmer.com/images/bidens%20smiley.jpg

Balkon


14:27, zamieszkamy , balkon
Link Komentarze (1) »
Ogródek na balkonie

Pielęgnowanie roślin balkonowych nie będzie trudne, ani absorbujące, jeśli już na samym początku zadbamy o wygodne, szerokie skrzynki oraz dobry dostęp do naszych roślin. Kwiatów nie sadźmy zbyt gęsto, zachowując przynajmniej 15 centymetrowy odstęp między nimi. Pamiętajmy, że w przyszłości rośliny będą się rozrastać, a ściśnięte w małej skrzynce nie będą czuły się zbyt dobrze.

Pamiętajmy, by skrzynie i donice z kwiatami umieszczać po zewnętrznej stronie balustrad, w osłonkach, służących ochronie przed ewentualnym zalewaniem sąsiadów. Zadbajmy o odpowiedni kształt, kolor i wielkość pojemników podkreślających bardzo często, piękno stworzonej przez nas kompozycji. Drewniane oraz ceramiczne donice słabo się nagrzewają, dobrze przebiega w nich wymiana powietrza i zatrzymywanie wody, materiał, z którego są wykonane znakomicie, bowiem chłonie wilgoć i ogranicza parowanie. Do zawieszania na balustradach lepiej jednak nadadzą się lekkie pojemniki z tworzyw sztucznych, trwalsze, łatwiejsze w pielęgnacji i zdecydowanie wygodniejsze. Pamiętajmy jednak, iż nie przepuszczają one powietrza i wilgoci oraz szybko się nagrzewają.

W okresie, w którym minie niebezpieczeństwo przymrozków, posadźmy w donicach i pojemnikach kupione wcześniej sadzonki kwiatów, pamiętając, by donice wypełnić gotową ziemią ogrodniczą o odpowiedniej kwasowości. Większość roślin balkonowych lubi, bowiem podłoże o pH lekko kwaśnym lub obojętnym. W cieplejsze dni rozpocznijmy hartowanie roślin wieloletnich, przechowywanych zimą w cieplejszych pomieszczeniach, które staną na balkonie. Wynieśmy je na balkon i postawmy w osłoniętym od wiatru miejscu, pozostawiając je tak, na kilka godzin.

Pamiętajmy, by młode sadzonki regularnie podlewać. Na przełomie wiosny i lata zacznijmy zasilać kwiaty nawozami do roślin balkonowych. Podzielmy gatunki na dwie grupy: rośliny kwitnące i niekwitnące. W przypadku tych pierwszych, zastosujmy nawóz z przewagą potasu, rośliny niekwitnące, ozdobne z liści, nawoźmy nawozami z przewagą azotu. Przez cały sezon pamiętamy, by usuwać przekwitłe kwiatostany, żółknące liście, czy uschnięte gałązki.

Ważną dodania cechą roślin balkonowych jest ich wrażliwość na mróz i konieczność zabezpieczenia donic przed mrozami. Donice możemy osłonić folią, tekturą, styropianem, bądź też możemy przenieść je na czas zimy do cieplejszych pomieszczeń. Pamiętajmy, by przechowywane w pomieszczeniach rośliny balkonowe, podlewać zimą raz na dwa tygodnie. Podczas zabiegu usuwajmy z nich zasychające liście, a w razie pojawienia się szkodników opryskujmy odpowiednim preparatem.

W przypadku długotrwałego wyjazdu i obaw przed suszą warto wypróbować bardzo często znienawidzony na trawnikach mech. Wyłożony na powierzchnię ziemi w donicach, doskonale zadba o utrzymanie wilgoci. Pamiętajmy, że ziemia w skrzynkach i pojemnikach bardzo szybko przesycha, nagrzewana przez promienie słoneczne ogrzewające ścianki donic. Nasze roślinki podlewajmy wodą odstaną, wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.

Na słonecznym balkonie dobrze rosnąć będzie większość roślin, o ile będą regularnie zasilane nawozami i podlewane. Balkon słoneczny obsadźmy astrami, petuniami, begonią stale kwitnąca, bratkami, groszkiem pachnącym, maciejką, pelargoniami, surfiniami, złocieniami, nasturcjami oraz heliotropem, śliczną oraz przepięknie pachnącą rośliną, potrzebującą jednak, zgodnie ze swoją nazwą dużo światła.

Południowo-zachodni balkon to balkon półcienisty. Doskonale będę czuły się na nim oleandry, datury.

Z kolei na balkon zacieniony wybierzmy aksamitki, begonie semperflorens oraz bulwiastą, niezapominajki leśne, funkie, fuksje i hortensje. Niewiele jest roślin lubiących cień, zastąpić je możemy np. iglakami. Na balkony i tarasy polecamy jałowce, sosnę górską oraz karłowate świerki.

Południowo - wschodnia wystawa balkonu daje nam możliwość stworzenia zacisznego, osłoniętego od wiatru i słońca zakątka. Na balkon zaciszny wybierzmy surfinie, werbeny, bidens, begonię, czy bacopę.

Balkon wietrzny, obsadźmy roślinami bardziej odpornymi na działanie wiatru. Wybierzmy aksamitki, heliotrop, szałwię, bratki, stokrotki, lobelię, czy trzmielinę. Pamiętajmy, że tam, gdzie wieje wiatr, ziemia wysycha zbyt szybko. Zadbajmy, więc o odpowiednie nawodnienie.

Wśród roślin pnących, doskonałych na balkon znajdziemy tunbergię oskrzydloną, powojnik tangucki, kobeę pnącą oraz milin, pnącze o pięknych kwiatach, które po latach rozrośnie się i potrzebować będzie bardzo dużej donicy. Niezwykłą rośliną przepięknie prezentująca się na balkonach jest winobluszcz, trójlistkowy lub pięciolistkowy, jesienią pięknie przebarwiający się na czerwono.

Mnogość barw i faktur roślin daje nam możliwość stworzenia swego własnego, indywidualnego, odzwierciedlającego naszą naturę ogrodu. Tworząc balkonowy ogród spróbujmy pogrupować kwiaty według zestawów barw. Połączmy żółcie i odcienie czerwieni z odcieniami fioletu i koloru niebieskiego, spróbujmy złączyć kolor granatowy z żółtym, czy tez pomarańczowy z niebieskim. Połączmy obficie kwitnąca lobelię, fioletowoniebieski żeniszek, werbenę, kannę o dużych ozdobnych liściach i egzotycznych kwiatach. Zwróćmy uwagę na fioletowy heliotrop, przepięknie, cynamonowo pachnącą maciejkę, żółtopomarańczową polegnatkę, czerwoną szałwię czy trzykrotkę.


http://www.sekretykobiet.com.pl/artykuly.php?id=1251
14:14, zamieszkamy , balkon
Link Dodaj komentarz »
Feng Shui w domu

KUCHNIA
Planując rozkład kuchni należy poświęcić temu zadaniu dużo czasu, by nie okazało się w praktyce tak, że jeśli Ty zmywasz, żaden już mieszkaniec domu nie będzie mógł skorzystać z lodówki czy kuchenki gazowej, gdyż najnormalniej w świecie, nie będziecie się mogli zmieścić. Wbrew pozorom kuchnia jest miejscem, gdzie zaraz po pokoju dziennym, spędza się dużo czasu, pod warunkiem, że nie jesteśmy gośćmi we własnym domu.

Jak należy umeblować kuchnię zgodnie z fengshui?
Przede wszystkim należy pamiętać tu o podstawowej zasadzie, mówiącej o tym, by dwa żywioły nie znajdowały się obok siebie. Mowa tu o ogniu (kuchenka) i wodzie (zlew). Należy je dlatego oddzielić, co w małym pomieszczeniu nie jest czasami rzeczą prostą. Wystarczy jednak, by między nimi znalazła się szafka oddzielająca te dwa, niezgodne ze sobą i zwalczające się nawzajem, żywioły. Jeśli jednak nie masz możliwości wprowadzenia dodatkowej szafki, wprowadź element drewna, na przykład umieszczając drzewko bonsai. W każdej kuchni, bez względu na częstotliwość sporządzania posiłków, znajduje się lodówka. Zadbaj o to, by nie świeciła ona pustkami czy światłem z jej wnętrza, gdyż jest to znak, że brak Ci niezależności a w dalszej kolejności dowodzi temu, że nie potrafisz przyjmować ani dawać uczucia, jakim jest miłość.
Kolorystyka kuchni.

Do kuchni zalecany jest kolor biały, który odbija zarówno metal widoczny w urządzeniach kuchennych jak i ogień płynący z kuchenki. Decydując się na zakup kuchenki powinniśmy zrezygnować z elektrycznej, gdyż ogień symbolizuje bogactwo a dodatkowo wzmacnia stosunki międzyludzkie. We współczesnych kuchniach coraz częściej spotykamy kuchenki mikrofalowe, które przyspieszają przygotowywanie potraw. Jednak niszczą one zawartą w potrawach energię chi i niszczą energię życiową zawartą w potrawach. Kolejną wadą kuchenek mikrofalowych jest to, iż zwiększają one smog elektryczny.
O czym jeszcze nie powinniśmy zapominać jeśli chodzi o kuchnię? Może większości osobom nie trzeba nawet o tym wspominać, ale... pamiętać powinniśmy o systematycznym jej sprzątaniu, by, w miarę możliwości, panował w niej zawsze ład i porządek. Wszelkiego rodzaju resztki jedzenia, brudne naczynia źle wpływają na wnikanie do kuchni energii chi, powodując dolegliwości psychiczne a następnie fizyczne. Pamiętając o słynnym powiedzeniu: „przez żołądek do serca” musimy mieć na uwadze to, jak urządzimy kuchnię, bo właśnie w tym miejscu będziemy przygotowywać posiłki, które następnie zjemy z pozostałymi członkami rodziny.

POKÓJ DZIENNY

Współcześnie pokój dzienny jest tym samym pomieszczeniem, w którym przyjmujemy naszych gości natomiast dawniej na wizytę gości wyznaczane były specjalne salony, w których domownicy przebywali właśnie tylko wtedy, gdy ktoś ich odwiedzał, jeśli zatem do ich drzwi zapukał niezapowiedziany gość, nie musieli w popłochu biegać ze ściereczką i sprzątać, salon był zawsze przygotowany na wizytę gości. Skoro jednak nie mamy na tyle warunków mieszkaniowych, by pozwolić sobie na to, by jeden z pokoi przeznaczyć właśnie na taki salon, otwierany jednie dla naszych gości, musimy zadbać o to, by pokój dzienny, w którym przebywamy, był zawsze otwarty dla naszych znajomych.

Zgodnie z feng shui pokój dzienny powinien znajdować się jak najbliżej drzwi wejściowych i być przytulny, ciepły, zdradzający osobowość jej domowników. Przecież to my decydujemy o jego wnętrzu, zatem to, co się w nim znajdzie, będzie naszą wizytówką zdradzając tym samym nasze upodobania, zainteresowania.

Kolorystyka pokoju dziennego.
O ile w kuchni przeważać powinna biel, tak w pokoju dziennym polecane są odcienie beżu, żółci, jasnego brązu, zieleni czy błękitu.
Decydując się na dogodne miejsce dla kompletu wypoczynkowego, w tym zwłaszcza narożnika, nie wybieraj miejsca pomiędzy drzwiami a oknem, gdyż w ten sposób powstaje mocny strumień energii. Jeśli jednak nie masz dużego wyboru i taki ustawienie jest nieuniknione, zastosuj pewnego rodzaju „środki pomocnicze”, którymi mogą być: parawan, większe kwiaty doniczkowe czy dzwonki wietrzne.

Jeśli mieszkasz samotnie staraj się zmieniać miejsce, na którym siedzisz ,a więc nie zajmuj stale tego samego miejsca, w przeciwnym wypadku bezwiednie wysyłasz sygnał, że tak naprawdę wcale nie chcesz, by ktoś zajął pozostałe miejsca. I jeszcze jedna wskazówka dla samotnych, chcących zmienić swój stan- staraj się uzewnętrznić swe pragnienie wejścia w związek. W tym celu dołącz do istniejącej już dekoracji figurki, powieś fotografię ukazującą parę zakochanych.

SYPIALNIA

Pomieszczeniem, które jest dostępne tylko dla nas, i naszego partnera rzecz jasna, jest sypialnia. Tu oczy naszych gości nie muszą zaglądać, więc jest to nasz azyl, miejsce, gdzie musimy czuć się doskonale i które musi dawać nam możliwość wypoczynku. To tu regenerujemy siły, ładujemy akumulatory, by stawić czoło problemom kolejnego dnia. To tu mamy jedyną możliwość spokojnego porozmawiania z naszym partnerem, bo podczas dziennych obowiązków nie mamy okazji porozmawiać spokojnie. Wreszcie, jest to miejsce, gdzie pielęgnujemy nasz związek, gdyż wiadomą sprawą jest, nie możemy pozostawić związku samemu sobie, musimy pracować nad tym, by go pielęgnować. Ale jak sama nazwa mówi: „sypialnia” jest miejscem do spania, dlatego tu jest czas na relaks, wyspanie się, odzyskanie sił.

Jeśli zastanawiasz się jak urządzić swoją sypialnię, by była ona miejscem, gdzie wypoczniesz, zregenerujesz siły oraz zapewnisz swojemu związkowi pozytywny rozwój, przeczytaj, co proponuje feng shui.

Biorąc pod uwagę fakt, że w łóżku człowiek spędza przeciętnie jedną trzecią swojego życia, wybierając miejsce na sypialnie musisz zadbać, by po pierwsze, w pomieszczeniu tym było jak najwięcej chi, zaś nie było tam złej energii generowanej przez żyły wodne, uskoki, siatki. Jeśli nie masz umiejętności sprawdzenia samodzielnie tego miejsca bioróżdżką, poproś o pomoc radiestetę, który prócz wykrycia powyższych zakłóceń, sprawdzi także obecność smogu elektrycznego.

Jaka powinna być Twoja sypialnia? Przede wszystkim przytulna i miła dla Twojego (Waszego) oka. Zdrowy i głęboki sen zakłóci z pewnością nieporządek, dlatego też zadbaj o ład w tym miejscu.

Dla zdrowego snu wskazane jest także spać przy otwartym oknie, dlatego, jeśli tylko pogoda za oknem na to pozwala, uchyl, choć trochę okno w sypialni.

Łóżko w Twojej sypialni nie powinno być skierowane na południe, wtedy bowiem może dojść do obudzenia się negatywnego wpływu promieni słońca. Jeśli na łóżko przez cały dzień padają promienie słońca, miejsce to staje się nadmiernie zaktywizowane, co może z kolei przyczynić się do problemów z zaśnięciem.
W zależności od tego, czy jesteś rannym ptaszkiem, czy też nocnym markiem, zaplanuj sypialnię albo we wschodniej części mieszkania, w wypadku pierwszym, albo w zachodniej, w wypadku drugim.

Kolorystyka sypialni:
Zdecydowanie powinniśmy odejść od bieli, w tym także dla prześcieradła, gdyż kojarzony jest ów kolor ze śmiercią. Ściany w sypialni powinny mieć odcienie różu, który jest symbolem szczęścia, głównie szczęścia rodzinnego. Kolejnymi„dozwolonymi przez feng shui kolorami, są seledyn a także błękit. Jeśli jesteś samotna i poszukujesz partnera, zaopatrz się w brzoskwiniową pościel. Jeśli zależy Ci na podtrzymaniu życia seksualnego w Twoje sypialni, nie zapomnij o umieszczeniu barwy ognia, na przykład czerwonego kłębuszka waty.

Ustawienie łóżka:
Łóżko powinno zawsze być ustawione pod ścianą oraz tak, by nasze stopy nie były zwrócone do drzwi, co ma związek z powiedzeniem: „wynieść kogoś nogami do przodu”, a więc mówiące o pozycji ustawienia trumny.

Ustawiając łóżko w sypialni powinniśmy mieć w polu widzenia drzwi, byśmy nie musieli się „gimnastykować’ chcąc zobaczyć, kto przyszedł do naszej sypialni. Podświadomie, podczas snu, daje to nam poczucie bezpieczeństwa, pozwalając tym samym zasnąć nam głębokim snem. Jeśli jednak nie możesz w taki sposób ustawić łóżka, możesz wykorzystać w tym celu lusterko, które, ustawione pod odpowiednim kątem, będzie nam pomocne i pozwoli zauważyć, kto wszedł do sypialni, choć z ilością luster w tym pomieszczeniu nie możemy przesadzać
W sypialni dobre zadanie wykonują także rośliny, które umieszczone na komodzie, czy na parapecie filtrują powietrze i pomagają zadbać o dobre feng shui w Twoim azylu, jakim jest sypialnia.

źródło: http://www.badz.pl/dom/feng-shui-w-domu.html
13:40, zamieszkamy , design
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 lipca 2007
Lista zakupów
Mało kto jest teraz w stanie od razu wykończyć i urządzić mieszkanie na tip-top od razu po jego nabyciu. Dlatego jeśli mieszkanie jest z rynku wtórnego, zostawia się je w dużej mierze nie ruszone, byle tylko móc jak najszybciej zamieszkać. Jeśli mieszkanie jest nowe, pierwszym krokiem jest zrobienie podłóg i ścian. Potem można już mieszkać, wystarczy, że ma się materac, wodę, prąd i łazienkę.

Co jeszcze może się przydać od pierwszych dni mieszkania?
Przede wszystkim to podpowiedź dla mnie, ale może ktoś inny też skorzysta...

Duży sprzęt AGD

-lodówka - o ile bez płyty grzewczej i piekarnika można wytrzymać przez pewien czas, jedząc chociażby kanapki, zupki chińskie czy musli z mlekiem, o tyle dostęp do chłodziarki przyda się jak najszybciej - właśnie po to aby mieć gdzie trzymać masło, mleko, warzywa i inne produkty bez których ciężko przetrwać. No chyba, że akurat jest zima, a mieszkanie jest wyposażone w balkon:)

-pralka - kilka dni bez niej da się przeżyć, ale jeśli zaczynasz szukać ubrań "mniej brudnych", w które mógłbyś się ubrać, jeśli ręce są już kompletnie zniszczone od ręcznego namaczania, tarcia, wykręcania, to znaczy, że warto się rozejrzeć za pralką;)

Mały sprzęt AGD

-czajnik elektryczny - jeśli nie ma kuchenki, jest to narzędzie niezbędne do przetrwania - poza kawą i herbatą można dzięki niemu przygotować zupkę chińską albo kuskus (błyskawiczna kasza, którą wystarczy zalać wrzątkiem)

-opiekacz - wcale nie musi być najwyższej klasy, spokojnie można kupić taki za 20 zł, a już nasze menu wzbogaca się o kolejny ciepły posiłek. Za podobną cenę można znaleźć też gofrownice, ale z reguły nie jest to dobry sprzęt - mechanizm jest identyczny, różni się tylko wkład w środku, a gofrownice do sprawnego działania potrzebują wyższej mocy. Takie gofrownice kosztują zwykle w ok. 100 zł, ale jeśli ktoś lubi to może być dobry zakup.

-odkurzacz-wiadomo


Różne

-suszarka na pranie - poza spełnianiem funkcji oczywistych sprawdza się też świetnie jako oryginalny wieszak na ubrania

-szczotka do toalety - wiadomo

-mop - wiadomo

-szczotka duża, mała, szufelka - wiadomo

-kosz na śmieci - niekoniecznie, ale drogi nie jest, a poręczniejszy niż sam worek foliowy

01:56, zamieszkamy , przydatne
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2